<


[Księga gości]

Spis treści:
Ciasta(17)
Ciasteczka(10)
Muffinki(4)
Desery(3)
Pieczywo(2)
Dania mięsne(7)
Dania bezmięsne(2)


Mistrzowie kuchni: Mistrzyni - Dortus
BakerLady
Vanilia
Cuda wianki
Aleksandra
Odkrycia kulinarne
Palce lizac
Strawberries from Poland
Zapraszam na ciasto
Ania :*


Upieczone:
2018
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień


Odiwedziło mnie już web page counters osób ;)







Meksykańskie bezy czekoladowe
08.12.2007 :: 19:42 | Link |Komentuj (5)

Przepyszne, o niebo lepsze od bez z dodatkiem kakao! Czekolada starta na
drobnych oczkach nadaje im niepowtarzalny smak, po prostu czuć te drobinki :))
Można zaszaleć i dodac 1/3 łyżeczki cynamonu , to dopiero pycha!! :D






Składniki:
4 białka
225 g cukru pudru
i łyżeczka mąki kukurydzianej
40 g zmielonej czekolady deserowej

Wyłożyć papierem do pieczenia 2 blachy. Ubić sztywną panię z białek, powoli
dosypywać cukier i dalej ubijać aż masa będzie bardzo sztywna i lśniąca. Dodać
mąkę kukurydzianą i zmieloną czekoladę, szybciutko i krótko zmixować.
Nakładać na blachy łyżką stołową lub szprycką.
Piec godzinę w piekarniku nagrzanym do 140* C. Wyłączyć piekarnik, ale nie
otwierać, pozostawiając bezy do wystygnięcia. Gdy ostygną, wyjąć z piekarnika
i zajadać :)




Gołąbki z czerwonej kapusty
08.12.2007 :: 20:03 | Link |Komentuj (3)

Moje pierwsze i udane gołąbki :) Dzieki czerwonej kapuscie sa bardzo delikatne i
oryginalne, stwierdziłam tez, ze bardziej lubie farsz z KASZY GRYCZANEJ :)




1 glowka czerwonej kapusty
1 lyzka bialego octu winnego
1 i 1/2 ugotowanej kaszy gryczanej
1 jajko
1 jabłko
5-6 pieczarek
2 lyzki ostrej musztardy
3 lyzki oliwy
1 szklanka bulionu warzywnego
1 lyzka startego imbiru
3 lyzeczki koncentratu pomidorowego
1 lyzka soku z cytryny
sol, pieprz

Kapuste wkladamy do osolonej wrzacej osolonej wody z octem winnym. Gotujemy 5-6
minut. Wyjmujemy i odrywamy liscie. Wycinamy z nich twardy glab. Kasze mieszamy
z jajkiem, startym jablkiem oraz pokrojonymi w slupki pieczarkami. Doprawiamy
lyzeczka musztardy, sola i pieprzem. Farsz nakladamy na liscie kapusty,zawijamy.
Do duzego plaskiego garnka wlewamy oliwe, ukladamy w nim golabki, polewamy
polowa bulionu, dodajemy imbir, reszte musztardy, sol i pieprz. Dusimy
podlewajac reszta bulionu. Na koncu dodajemy koncentra zmieszany z sokiem z cytryny.


Warkocz z czekoladą
08.12.2007 :: 22:13 | Link |Komentuj (2)

Zupełna improwizacja. Po prostu została mi część ciasta drożdżowego z poprzedniej strucli. Zatem zmieszałam kakao deco moreno z kapką mleka i proszę, jest wyszło coś pysznego! :) Na prawdę smaczna masa, która szczególnie przypadła do gustu mojej mamie ;))



CIASTO:

500 g maki
25 g drożdży
50 g cukru
1/2 szklanki mleka
150 g masła
1 jajko

Z drożdży,łyżeczki cukru i ciepłego mleka zrobić rozczyn,zostawić aż ruszy.Masło roztopić i przestudzić.Makę przesiać do miski dodać rozczyn,jajko i masło wyrobić na gładkie ciasto.Odstawić do wyrośnięcia.

Nadzienie:
Około 6 łyżek kako decomoreno, wlać i zamieszać tyle mleka, aby powstała gęsta masa.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować dość cienko,rozsmarować pas nadzienia na środku. Obie czesci po dwoch stronach nadzienia naciac na lekko ukosne paseczki dochodzac nozem prawie do nadzienia. Paseczki zakladac na masę czekoladową na przemian z jednej i drugiej strony, przeplatajac je i tworzac jakby warkocz.
Piec we wcześniej nagrzanym do 180-200 stopni piekarniku ok.45-50 minut.


Strucla orzechowa
08.12.2007 :: 22:29 | Link |Komentuj (7)

Kochani wybaczcie mi długą nieobecność. Czas pędzi nieubłaganie a obowiązki szkolne pochłaniają go całkowicie. Jako zadość uczynienie za chwilowe zaniedbanie bloga, upiekłam 2 strucle : orzechową i czekoladową (post niżej).
Bardzo dobre ciasto drożdżowe, autorstwa Dziuni z forum CinCin :)
Tylko jedna uwaga: do masy orzechowej użyłam 400 g orzechów włoskich (uf, ile się napociłam przy obieraniu ;) ), ponieważ uznałam ze 200 to za mało, i chyba miałam racje.
Ah, no i zrezygnowałam z dodania marmolady.




CIASTO:

500 g maki
25 g drożdży
50 g cukru
1/2 szklanki mleka
150 g masła
1 jajko

Z drożdży,łyżeczki cukru i ciepłego mleka zrobić rozczyn,zostawić aż ruszy.Masło roztopić i przestudzić.Makę przesiać do miski dodać rozczyn,jajko i masło wyrobić na gładkie ciasto.Odstawić do wyrośnięcia.

NADZIENIE:

3 łyżki śmietany
75 g cukru
200 g zmielonych orzechów laskowych
100 g marmolady lub dżemu morelowego
1 łyżka rumu
ew.olejek rumowy

Wszystkie składniki wymieszać dokładnie.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować dość cienko,rozsmarować nadzienie i zwinąć ciasno w roladę.Ostrym nożem przeciąć roladę wzdłuż na pół ale nie do końca.Spleść połowy ciasta na przemian ze sobą.Zlepić końcówki i połozyć na blasze wysmarowanej masłem(można też uformować splecioną roladę na kształt wieńca).
Piec we wcześniej nagrzanym do 180-200 stopni piekarniku ok.45-50 minut.
Polukrować jeszcze gorace lukrem z:

100 g cukru pudru
1 łyżka rumu
2-3 łyżki soku z cytryny




Świąteczne pierniczki
25.12.2007 :: 17:08 | Link |Komentuj (1)



Pieczenie i zdobienie świątecznych pierniczków to prawdziwa frajda ;)
Ciasto jest dość twarde za sprawą dodatku miodu, ale tak ma być.
Można je upiec kilka tygodni przed świętami i nadal będzie dobre.


Pierniczki:
50dkg maki (ale trzeba więcej, podsypywałam)

30 dkg miodu
10 dkg cukru pudru
12 dkg masła
2 dkg tłuszczu do formy
1 jajko
1 dkg sody oczyszczonej (tj. ok. 2 łyżeczek)
4 paczki przypraw korzennych (dałam trzy , bez przesady ;P )

Wszystko sie miesza ( miód po podgrzaniu) i wyrabia aż ciasto będzie
jednolite w przekroju. Ew. można podsypać mąką, jeśli będzie zbyt wilgotne.
Wałkować nie za cienko, wykrawać. Piec ok. 8-10 min w 180 st



Jeśli chodzi o LUKIER, to dość trudno jest podać odpowiedni propocje.
Najpierw do jednego białka z jajka dosypać około szklanki cukru pudru i ucierać (najlepiej mixerem, a jak ;) ) Jeżeli lukier będzie za mało biały lub rzadki - dosypać cukru (pudru oczywiście!).



Przed zastygnięciem lukru dekorujemy ciasteczka przeróżnymi posypkami, natomiast gdy lukier zastygnie, możemy użyć pisaków tortowych



Przy wręczaniu prezentu, którym były oczywiście te pierniczki ktoś spytał:
-czy one są jadalne? Mogę je zjeść??
Odpowiedziałam:
-jasne że są jadalne, ale nie wiem czy Twój żołądek z toleruje taką ilość cukru ;))


Domek z piernika
25.12.2007 :: 17:23 | Link |Komentuj (5)

Gdy pierwszy raz zobaczyłam domek z piernika na blogu BakerLady, nie mogłam wyjść z zachwytu i od razu postanowiłam, że chatkę będę mieć i ja! ;))



Choć pracy z nią nie mało, na prawdę warto, ponieważ prześlicznie wygląda, a efekt końcowy wynagradza wszystkie trudy! :)
Do wykonania domku używamy ciasta identycznego jak na pierniczki, lub jakiegoś wypróbowanego, które będzie TWARDE.



Osobiście zrobiłam ciasto na ciasteczka imbirowe, ponieważ żal mi było miodu ;))
Ciasto to jest równie twarde:
350g maki zwyklej
1/2 lyzeczki sody
1/4 lyzeczki soli
2 lyzeczki mielonego imbiru
2 lyzeczki mielonego cynamonu
130g masla
150g mialkiego cukru (caster sugar)
4 lyzki syropu klonowego lub golden syrup
2 zoltka roztrzepane

Przesiewam razem: make, sode, sol i przyprawy. Maslo kroje na kawaleczki i palacmi lacze suche skaldniki z maslem tak aby powstalo cos w rodzaju drobnych chlebowych okruchow. Mozna w FP. Nastepnie dodaje cukier, syrop i zoltka, mieszam. Ma powstac zwarte ciasto. Ugniatam chwile na stolnicy. Zawijam i chlodze mni. 30 min.
Walkuje. Pieke w piecu nagrzanym do 180 C ok 12 minut.
Ps. Na domek moich wymiarów, wystarczyła połowa porcji.



Wycinamy dwa prostokąty, jako ściany boczne; dwa prostokąty, nieco dłuższe robiące za dach, oraz przód - kwadrat z dolepionym jakby trójkątem.
Radze wszystko dobrze wymierzyć, aby ścianki pasowały do siebie.
Nie zapomnijcie o witrażykach, bez nich domek straci swój urok ;)



Po upieczeniu i ustudzeniu ciasta, zdobimy każdą ściankę tak jak nam się żywnie podoba :)) . Płatki migdałów, lub pestki dyni świetnie udają dachówkę ;)
Dopiero po skończonej dekoracji przechodzimy do sklejania, najlepiej "zatrudnić" jakiegoś pomocnika. Naszym cementem będzie po prostu lukier :))
MIŁEJ ZABAWY!!

Świąteczne wypieki
29.12.2007 :: 21:21 | Link |Komentuj (1)

Cóż, Święta za pasem. Przypomniałam sobie własnie, że nie dodałam na blogu nic o słodkościach które upiekłam na Wigilię.
Był to sernik z pierniczkami Dortuś, który fotki się nie doczekał ;) . Następnie tort makowy, zrobiony przez moją Mamę, według starego przepisu Babci. Przeżył on katastrofę - upieczony i udekorowany, masą kawową i polewą, spadł na ziemię i zostały marne kawałki xP . Tak czy siak, był pyszny! :D



No i oczywiście nie mooogło zabraknąć makowca! ;) Przyozdobiony najładniej jak tylko potrafiłam ;) Przepis znajdziecie -> TU <- , ponieważ robiłam go już i uznałam za najsmaczniejszy :)



Piernik
29.12.2007 :: 21:26 | Link |Komentuj (4)

Jakoże moja Mama, pierniki wręcz ubóstwia, po przeczytaniu recenzji Dortus, koniecznie zechciała go spróbować. A ze względu na to, że jesteśmy na tropie NAJlepszego piernika, postanowiłam spróbować.
Osobiście piernik mi nie zbyt smakował, jak dla mnie był zbyt suchy... mało smaczny. Natomiast moja mama wpisała go na listę TOP 10 :P
Cóż, rzecz gustu i podniebienia.
U nas z masą marcepanową domowej roboty ;)
Za przepis dziekuję Dortuś


Składniki:

* 1 szklanka miodu
* 1 szklanka cukru (dałam 3/4)
* 1 szklanka mleka
* 3 szklanki mąki pszennej
* 4 jajka (osobno białka i żółtka)
* 100 g masła
* około 30 g przyprawy do piernika
* 1 kopiasta łyżka sody oczyszczonej
* 1 łyżka karmelu (2 łyżki cukru upalić na patelni, aż powstanie karmel)
* 1 łyżka kakao
* dowolne bakalie (pominęłam)

Do przełożenia: powidła śliwkowe, marcepan, itp.

Miód, masło, przyprawę do piernika, cynamon i karmel zagotowac razem i ostudzić. Do ostudzonej masy dodać po kolei cukier, mleko, kakao, żółtka, mąkę wymieszana z sodą. Każdy nastepny składnik dodawać po dokładnym wmieszaniu poprzedniego. Białka ubić i na koniec delikatnie wymieszać z masą. Można wsypać bakalie.

Ciasto przełożyć do dwóch mniejszych keksówek lub formy prostokatnej
Piec około 1 godziny w temperaturze 170ºC. Wystudzić, przełożyć powidłami lub gotową masą marcepanową.





Design and html by Young Lady
ALL RIGHTS RESERVED!