<


[Księga gości]

Spis treści:
Ciasta(17)
Ciasteczka(10)
Muffinki(4)
Desery(3)
Pieczywo(2)
Dania mięsne(7)
Dania bezmięsne(2)


Mistrzowie kuchni: Mistrzyni - Dortus
BakerLady
Vanilia
Cuda wianki
Aleksandra
Odkrycia kulinarne
Palce lizac
Strawberries from Poland
Zapraszam na ciasto
Ania :*


Upieczone:
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień


Odiwedziło mnie już web page counters osób ;)







Pochwala prostoty - PISZINGER
02.09.2007 :: 18:27 | Link |Komentuj (3)

Nie lubię wypieków, które zaliczam do "szybkich i na odwal się" .
Ja w kuchni lubię się na męczyc, włożyć w coś prace (oraz serducho ;) ) a potem cieszyć się zadziwiającym efektem. Piszinger to ta pierwsza kategoria, jest szybki i banalnie prosty, bardzo smaczny choć nie wykwintny, w sam raz dla początkujących.
Ten przepis nie pochodzi z żadnej książki kucharskiej, znam go od mojej mamy.


Potrzebujemy:
jedną i pół paczki andrutów (wafli)
kostkę masła (moja ważyła 300 g)
jedno jajko
troszkę mniej niż szklankę cukru (koniecznie kryształu!)
około 6 łyżek nutelli
łyżkę i pół amaretto lub rumu (pierwszym razem dałam jedną łyżkę po czym stwierdzono " mało gorzoły " ;) , można zatem dać nawet dwie łyżki )
zmielone prawie w pył orzechy włoskie (najlepiej zemleć je w malakserze, ponieważ jeśli będą zbyt duże, masa bedzie sie ciężko rozsmarowywać)

Masło ubić mixerem, dodać cukier, zmixowac, dodać jajko i znów dokładnie zmixować.
Dodać nutellę, alkohol oraz orzechy, ponownie zmixowac.
Powstałą masą cienko smarować płaty wafli (dzięki cienkiej masie torcik zachowa kruchość, oraz nie będzie się z niego "wylewało") i nakładac jeden na drugi powtarzając czynność, aż do skończenia masy. Jeśli zależy nam na eleganckim wyglądzie ciasta, można posmarować boki masą i posypać je płatkami migdałowymi bądź owsianymi.
Przycisnąć wierzch torciku czymś bardzo ciężkim i odstawić w chłodne miejsce żeby lekko stężał.




Kurczak słodko kwaśny
02.09.2007 :: 22:26 | Link |Komentuj (6)

Jakoże oboje z Bratem uwielbiamy chińskie wydania kurczaczków, w końcu postanowiłam spróbować przyrządzić go w domowy sposób. Cóż, będę nieskromna, ale wyszedł ŚWIETNIE ;)) , wszystkim smakował ;)

Składniki
oliwa do smażenia
300 g filetów z piersi kurczaka, pokrojonych w kostkę
1 mała cebula, posiekana
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
2 małe marchewki, pokrojone w plasterki
100 g strączków groszku (osobiście zastąpiłam sporą garścią fasolki szparagowej)
225 g z puszki ananasa w kawałkach, odsączonego
1/2 kubka gotowego sosu słodko kwaśnego (ja dałam cały słoiczek firmy uncle bens)

1. Nagrzać do wysokiej temperatury wok lub patelnię z grubym dnem. Wlać oliwę i zakręcić patelnią żeby ją rozprowadzić. Dodać pokrojonego kurczaka i smażyć mieszając aż się zrumieni i będzie gotowy. Zdjąć z patelni, odstawić na bok.
2. Ponownie dodać odrobinę oliwy na patelnię lub wok, dodać cebulę, paprykę, marchewkę, strączki groszku (fasolkę szparagową) i ananasa. Smażyć mieszając 2 minuty, aż cebula lekko zmięknie.
3. Włożyć mięso z powrotem do woka, dodać sos słodko-kwaśny, dobrze wymieszać i podgrzać. Podawać z ryżem.




Czekoladowy piernik Nigelli
19.09.2007 :: 11:26 | Link |Komentuj (6)

Pierwszy szkolny dzwonek mamy już za sobą, rok szkolny pędzi pełną parą, na gotowanie i pieczenie czasu więc brakuje. Niestety teraz nowe przepisy pojawiać się będą tylko w weekend ;) .
Dwa tygodnie temu upiekłam szarlotkę, niestety nie doczekała się zdjęcia. Natomiast na poprzednią niedzielę upiekłam piernik. Cóż, piernik wyszedł przepyszny, jednak jak stwierdziła moja Mama (uwielbiająca pierniki): "za bardzo czekoladowy, trochę bardziej jak ciasto czekoladowe" .
Wilgotny, o intensywnym smaku, a na spodzie czuć kosteczki czekolady. Następnym razem jednak, chyba nie dodam kakao ;) . Ah, zapomniałabym: podobno konieczna jest redukcja cukru w przepisie, ponieważ z oryginalnych proporcji wychodzi zbyt słodki. Osobiście zrobiłam według propozycji w nawiasie .
Za przepis dziekuję Dortus :)


Składniki:

* 175 g masła
* 125 g ciemnego cukru muscovado (dałam 100 g)
* 2 łyżki cukru pudru (pominęłam)
* 200 g golden syrup'u (dałam 150 g)
* 200 g melasy (dałam 150 g)
* ¼ łyżeczki mielonych goździków
* 1 łyżeczka mielonego cynamonu
* 2 łyżeczki mielonego imbiru
* 1¼ łyżeczki sody oczyszczonej
* 2 łyżki ciepłej wody
* 2 jajka
* 250 ml mleka
* 275 g mąki
* 40 g kakao
* 175 g chips'ów czekoladowych (dałam posiekaną drobno czekoladę gorzką)

W większym garnku rozpuścić masło z cukrami, golden syrup'em, melasą, goździkami, cynamonem i imbirem. Sodę rozpuścić w 2 łyżkach ciepłej wody. Ściągnąć garnek z palnika, wbić jajka, dodać mleko, rozpuszczoną w wodzie sodę. Wsypać chipsy czekoladowe, wymieszać.

Całość wlać do formy o wymiarach 32 x 23 cm i piec około 45 minut w temperaturze 170ºC. Ostudzić.




Ciasteczka owsiane II
21.09.2007 :: 11:51 | Link |Komentuj (4)

Nareszcie znalazłam upragniony przez nas smak ciasteczek owsianych. Są mocno owsiane, chrupiące, ale nie twarde. Robi się je szybko i bez trudu :) . Koniecznie dodajcie do nich rodzynki bo dzięki nim ciasteczka stają sie ciekawsze.
Z tego przepisu wyszła mi jedna blaszka. A przed pieczeniem włożyłam masę do lodówki, aby ciasteczka nie rozpłynęły się, dopiero potem formowałam kuleczki i delikatnie spłaszczałam je na blaszce.
Podziękowania dla Vanili81 ;)


Składniki:

· 50 g masła

· 125 g cukru (u mnie pół na pół z brązowym)

· 1 rozkłócone jajko

· 50 g maki pszennej

· ½ łyżeczki soli

· ½ łyżeczki proszku do pieczenia

· 175 g płatków

· 125 g drobnych rodzynek lub daktyli

· 2 łyżki ziaren sezamu

· garść ziaren słonecznika

Dwie blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180° C. W misce utrzeć masło z cukrem na puszysta masę, dodać jajko cały czas miksując. Do masy przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sól. Delikatnie wymieszać. Dosypać płatki, ziarna słonecznika i sezamu. Dokładnie wymieszać. Łyżką (lub łyżeczką) wyłożyć na blachę ciasteczka, zostawiając miedzy nimi sporo miejsca. Spłaszczyć spodem łyżki każde ciasteczko. Piec przez 15 min. Pozostawić ciasteczka na blachach do ostygnięcia. Przełożyć na metalowa kratkę do ostygnięcia i chrupać do woli.






Design and html by Young Lady
ALL RIGHTS RESERVED!