Owoców już coraz mniej, zatem zabrałam sie za zrobienie makowca. Taka mała próba przed świętami, trza w końcu odnaleźć ten jeden najlepszy aby zabłysnąć w Boże Narodzenie ;)) .
Przepis pochodzi z gazety Elle z 2002 roku .
Makowiec jest na prawdę bardzo dobry, ciasto delikatne, wyśmienite wręcz.
Pomimo, iż do masy makowej zapomniałam dodać piany z białek (skleroza nie boli...), wyszła znakomicie. Przyprawiłam ją troszkę inaczej niż zaleca przepis (lubię urozmaicenia ;) ) .
"Mmmmm...! Kaluś! Jaki pyszny! Ranyyyyyy i ta masa makowa! Niebo w gębie! " ;D


Ciasto:
500 g mąki, 175 g cukru, 175 g masła, 100g drożdży (u mnie 4 paczki suszonych), 150 ml mleka, 5 żółtek, 1 białko, szczypta soli.

Wymieszaj drożdże z 1 łyżką cukru, ciepłym mlekiem i 100 g mąki. Odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (u mnie rosło nad miską z ciepłą wodą). Żółtka utrzyj z pozostałym cukrem na jednolitą jasną masę. Gdy rozczyn ciasta podwoi swą objętość, dodaj do niego utarte żółtka, resztę mąki i sól. Wyrabiaj ciasto tak długo aż zacznie odstawać od rąk. Dodaj roztopione masło i ponownie odstaw do wyrośnięcia. Podziel wyrośnięte ciasto na 2 równe części. Każdą rozwałkuj na prostokątny placek o grubosci 5 mm. Rozwałkowane ciasto posmaruj białkiem. Na placek nałóż połowę masy makowej, pozostawiając ze wszystkich stron 1,5 centymetrowy pasek. Delikatnie zwiń placek. Krótsze boki po sklejeniu podwiń pod spód. Zawiń struclę w papier do pieczenia pozostawiając około 1 cm luzu. Ponownie odstaw do wyrośnięcia. Gdy ciasto wypełni luz w papierze, włóż je na około 20 minut do piekarnika nagrzanego do 200 st. C . Tak samo postąp z druga połową ciasta.

Nadzienie makowe:
400 g maku, 400 g cukru ( u mnie pół na pół z brązowym), jeden cukier waniliowy, 200 g masła, 150 g rodzynek (dałam troszkę mniej, jakies 80 g) , pominęłam - 50 g kandyzowanej skórki z pomarańczy, starta skórka z jednej cytryny, olejek migdałowy, za to dodałam na oko utłuczone orzechy włoskie, laskowe, i pół łyżki miodu.

Opłucz mak, zalej wrzącą wodą i gotuj przez 10 minut. Odciśnij mak i zmiel go trzykrotnie. W garnku rozpuść masło, dodaj mak, cukier, cukier waniliowy, rodzynki, i resztę składników. Wszystko smaż przez 10 minut. Gdy masa ostygnie, wymieszaj ją z pianą z ubitych białek.





Name:

Komentarze:

08.11.2007, 13:35 :: 80.52.148.74
Majana
Jaki piękny ten makowiec!!! Jeszcze nie odważylam sie zrobic makowca,ale chyba najwyzszy czas przed swietami sprobowac. :)
Zapraszam na moj blogasek o pieczeniu :) majanaboxing.blox.pl


17.10.2007, 21:23 :: 172.142.204.236
cudawianki
wyglada pieknie!!
ale co oznacza haslo: 4 opakowania drozdzy suchych?czy to sa drozdze instant (7 gram jedno opakowanie)??

08.10.2007, 22:02 :: 82.160.25.2
strongmenka
Piękna!

07.10.2007, 21:51 :: 77.65.162.91
zycie-od-kuchni
ja tez jestem glodna:)
Spokojnie moge Cie nazwac mistrzynia dekoracji, w tej dziedzinie oskar CI sie nalezy. A co do masy makowej, podziwiam. Ja co prawda jeszcze nie robilam, ale z opowiadan wiem, jakie to meczace. kongratulejszyns!:)

07.10.2007, 16:26 :: 80.53.72.52
irreplaceable
chyba jestem glodna