Cóż, Święta za pasem. Przypomniałam sobie własnie, że nie dodałam na blogu nic o słodkościach które upiekłam na Wigilię.
Był to sernik z pierniczkami Dortuś, który fotki się nie doczekał ;) . Następnie tort makowy, zrobiony przez moją Mamę, według starego przepisu Babci. Przeżył on katastrofę - upieczony i udekorowany, masą kawową i polewą, spadł na ziemię i zostały marne kawałki xP . Tak czy siak, był pyszny! :D



No i oczywiście nie mooogło zabraknąć makowca! ;) Przyozdobiony najładniej jak tylko potrafiłam ;) Przepis znajdziecie -> TU <- , ponieważ robiłam go już i uznałam za najsmaczniejszy :)


Name:

Komentarze:

30.12.2007, 12:25 :: 89.77.40.30
Majana
Pięęęękny !